Connect with us
img

Selected News

Glapiński: przyjęcie teraz euro przez Polskę nie byłoby zasadne

Glapiński: przyjęcie teraz euro przez Polskę nie byłoby zasadne

WIADOMOŚCI BIZNESOWE

Glapiński: przyjęcie teraz euro przez Polskę nie byłoby zasadne

[ad_1]

Przystąpienie obecnie do ERM II (mechanizm wzajemnej stabilizacji walut krajów EWG – red.) i następnie przyjęcie europejskiej waluty nie byłoby zasadne ze względów gospodarczych ani politycznych – ocenił w środę prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. Dodał, że dopóki jest prezesem banku centralnego, Polska nie przystąpi do ERM II i nie przyjmie euro.

Glapiński powiedział podczas debaty „Złoty, euro i sprawa polska”, że obecny w naszym kraju stabilny wzrost gospodarczy to efekt, m.in. posiadania własnej waluty obok elastycznej polityki monetarnej. – To olbrzymi atut polskiej gospodarki – zaznaczył.

Prezes NBP ocenił, że przystąpienie do ERM II, czyli mechanizmu wzajemnego stabilizowania kursów walut krajów członkowskich Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, „wiązałoby ręce polityce pieniężnej”.

Dodał, że ERM II czy późniejsze przyjęcie wspólnej waluty „nie byłoby zasadne ani że względów gospodarczych, ani politycznych.” Zdaniem Glapińskiego mogłoby wręcz osłabić naszą pozycję.

Polska, wchodząc w 2004 r. do Unii Europejskiej, zobowiązała się do przyjęcia wspólnej waluty, jednak bez określania terminów.

Konserwatywna polityka

Prezes NBP odniósł się także do kwestii stóp procentowych. Powiedział, że spodziewa się, że do końca jego kadencji poziom stóp procentowych pozostanie niezmieniony.

Sześcioletnia kadencja Glapińskiego jako prezesa NBP kończy się w 2022 roku.

Prezes pytany przez dziennikarzy, czy można dalej spodziewać się prowadzenia konserwatywnej polityki Rady Polityki Pieniężnej (RPP) i NBP, powiedział, że obecnie nie ma powodów do jej zmiany.

„Prowadzimy konserwatywną politykę w dobrym znaczeniu tego słowa. Konserwatywną, czyli klasyczną w odróżnieniu od banków Europy zachodniej, które stosują tzw. niekonwencjonalne metody. Czasami pytali nas, dlaczego nie używamy niekonwencjonalnych metod? Bo ich nie potrzebujemy” – powiedział.

Dopytywany, czy oznacza to, że szybko nie nastąpi zmiana stóp procentowych, przyznał, że tak powinno być.

„To zależy od wielu czynników. Od inflacji generowanej także na zewnątrz. Teraz tę niewielką inflację, którą mamy, bardzo śladową (w kwietniu rdr 2,2 proc. – PAP), przynosi nam zmiana cen energii i żywności, która przychodzi z zewnątrz. Jest niezależna od fundamentów naszej gospodarki. Też RPP nie ma na to większego wpływu (…) Spodziewam się, że do końca mojej kadencji, czyli jeszcze przez trzy lata te stopy, co jest bardzo prawdopodobne, że pozostaną niezmienione, byłoby to bardzo dobre dla polskich przedsiębiorców, instytucji finansowych itd.” – zaznaczył prezes Glapiński.

Obecnie stopa referencyjna NBP wynosi 1,5 proc., lombardowa 2,5 proc., depozytowa 0,5 proc., a redyskonta weksli 1,75 proc.



[ad_2]

Source link

Continue Reading
You may also like...

More in WIADOMOŚCI BIZNESOWE

To Top
error: Content is protected !!